Madam Mirabell

poniedziałek, 23 listopada 2015

Myrkkysieni - na szczęście!

Zostały mi jeszcze dwa do przedstawienia ze skrzatów XL, które zostały uszyte w tym roku. Mam nadzieję, że nie zanudziłam was nimi. Potem zrobię przerwę w skrzatach. Chociaż czekają jeszcze średnie i malutkie ;o)

To co? To przedstawiam... Myrkkysieni, skrzat na szczęście. Podobno skrzaty przynoszą szczęście. To ta skrzatka powinna przynosić je podwójnie. Nie tylko jest skrzatem ale ubrana jest cała w muchomorki, które również przynoszą szczęście.



Wczoraj oglądałam domki dla skrzatów, elfów i gnomów czyli tak zwane Fairy Garden. Piękne są takie magiczne. Zobaczcie jakie wrażenie robi takie maleństwo:

(zdjęcie znalezione na www.pinterest.com)

Może kiedyś jak będę miała ogród zamiast stosu desek to znajdzie się w nim taki domek dla wróżek. Ciekawa jestem czy ktoś z was ma takie miejsce dla baśniowych mieszkańców?






2 komentarze:

  1. Cudowny skrzat :)) A domek naprawdę magiczny - zaczynam kombinować jakby tu na wiosnę coś takiego urządzić, może jakiś dobry skrzat znajdzie schronienie? :)

    OdpowiedzUsuń