Madam Mirabell

środa, 1 maja 2013

Koń jaki jest, każdy widzi...

Jak patrzę sobie na tego mojego konika, to właśnie taki cytat przychodzi mi do głowy. Pogoda u nas brzydka, pochmurna i deszczowa. A poza tym zimno jakoś... Nic innego dziś nie można robić tylko szyć. 

Dziś rano doszłam do wniosku, że większość zabawek, które szyję jest skierowana dla dziewczynek. Może dlatego, że w domu mam małą dziewczynkę, bo chłopiec już nieco większy jest i zabawkami nie chce się bawić ;) Jednak przyszła pora na coś chłopięcego. Uszyty został duuuży konik - 60 cm mierzy sobie kiedy stoi. Taki przytulaśny jak poduszka. Oczywiście może być również dla dziewczynki, nie tylko dla chłopca.







Poza tym dziś cały dzień zastanawiam się czy kupić sobie emaliowany dzban na wodę w kolorze różowym, ewentualnie pastelowo niebieskim. I myślę, który, i czy w ogóle  bo w sklepach internetowcy z wysyłką są one dość drogie. A może ktoś widział obydwa na żywo i mi podpowie, który ładniejszy?

Taki czy taki?

6 komentarzy:

  1. Oba są w rzeczywistości piękne:)Zapraszam do siebie,możliwe,że w niedługim czasie będę miała podobne, i w niższych cenach niż w sklepach internetowych:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będę czekać i regularnie zaglądać do Ciebie ;)

      Usuń
  2. kon cudny:) dzbany oba swietne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzban mam błękitny,jest śliczny!
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. 60 cm, to pięknie urósł:)
    oba dzbany są piękne i chyba też miałabym problem:)
    ja jestem za błękitnością:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam cię Mirabelko, napisałam do ciebie wiadomość na Fb, ale jeszcze tu zamieszczę, Skontaktuj się ze mną na piecuchowo@gmail.com, bo nie znalazłam twojego e-maila niestety w sprawie wymianki ;o) A dzbanek niebieski !!!

    OdpowiedzUsuń