Madam Mirabell

środa, 1 maja 2013

Koń jaki jest, każdy widzi...

Jak patrzę sobie na tego mojego konika, to właśnie taki cytat przychodzi mi do głowy. Pogoda u nas brzydka, pochmurna i deszczowa. A poza tym zimno jakoś... Nic innego dziś nie można robić tylko szyć. 

Dziś rano doszłam do wniosku, że większość zabawek, które szyję jest skierowana dla dziewczynek. Może dlatego, że w domu mam małą dziewczynkę, bo chłopiec już nieco większy jest i zabawkami nie chce się bawić ;) Jednak przyszła pora na coś chłopięcego. Uszyty został duuuży konik - 60 cm mierzy sobie kiedy stoi. Taki przytulaśny jak poduszka. Oczywiście może być również dla dziewczynki, nie tylko dla chłopca.







Poza tym dziś cały dzień zastanawiam się czy kupić sobie emaliowany dzban na wodę w kolorze różowym, ewentualnie pastelowo niebieskim. I myślę, który, i czy w ogóle  bo w sklepach internetowcy z wysyłką są one dość drogie. A może ktoś widział obydwa na żywo i mi podpowie, który ładniejszy?

Taki czy taki?